Image Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smashbox. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smashbox. Pokaż wszystkie posty

Smashbox Cover Shot Eye Palette- Ablaze

| On
14:23


Za oknem zacina śnieg z deszczem, a ja w wyobraźni spaceruję po tureckim bazarze, gdzie mnogość kolorów i zapach orientalnych przypraw uderza do głowy. Tak mi się właśnie kojarzy Ablaze- najpiękniejsza moim zdaniem z palet Cover Shot od Smashbox. 
Ponieważ jest to edycja limitowana nie ma co zwlekać z zakupem, jeśli tak jak ja lubicie takie ciepłe (a raczej bardzo ciepłe) odcienie:) 

Zerknijcie na swatche:


Jakości i pigmentacji cieni nie można nic zarzucić, no może poza Relaxed który jest delikatnym cielistym kolorem- takim do ujednolicenia powieki. Reszta to mix matów i odcieni metalicznych, które są niesamowicie nasycone, co z resztą widać na zdjęciu. Do moich faworytów należą Nirvana- przepiękne bordo, Delirious- pomarańcz oraz Throwback- rudy brąz. Na uwagę zasługuje również Moccasin- klasyczne mocno napigmentowane złoto oraz Dark Horse- odcień ciemnej gorzkiej czekolady, który absolutnie wynagradza brak czerni w tej paletce. 

Takie kolory pasują moim zdaniem do wszystkich tęczówek, ale na oczach niebieskich lub zielonych efekt jest po prostu niesamowity. 

Jeśli nie możecie się zdecydować, to swatche pozostałych palet Cover Shot możecie zobaczyć TUTAJ

Powiedzcie czy udało mi się Was na jakąś skusić?:) 
 

Smashbox Cover Shot- palety Smoky, Softlight i Golden Hour- swatche i pierwsze wrażenia

| On
14:11


Hej:) Chciałabym Wam dziś pokazać nowe paletki cieni Smashbox'a i podzielić się swoimi pierwszymi przemyśleniami na ich temat. Nie będzie to recenzja w pełnym tego słowa znaczeniu, na to jeszcze za wcześnie, ale ponieważ jest to nowość w Sephorze być może pomogę Wam w podjęciu decyzji przy zakupach:)


Cała seria Cover Shot składa się z siedmiu paletek- Ablaze (na której najbardziej mi zależało a która nie jest u nas dostępna), Metallic, Bold, Matte, Golden Hour, Smoky i Softlight.

Każda z nich mieści osiem cieni, dwa większe i sześć mniejszych. Są nie większe od smartfona, a więc idealne do kosmetyczki czy zabrania w podróż. Miła odmiana po dużych paletach z jakimi ostatnio miałam do czynienia;) Bajerancka, holograficzna kasetka cieszy oko. 


SOFTLIGHT


Softlight to paleta subtelnych, połyskujących cieni utrzymanych w jasnych i pastelowych odcieniach. Będzie idealna dla osób, które stawiają na delikatne podkreślenie oczu albo do dziennych makijaży typu no makeup. Cienie przepięknie mienią się w słońcu lub świetle sztucznym, ale nie ma w nich brokatu- dają efekt mokrej skóry. Keeper i Spectacle- dwa górne cienie są ślicznymi rozświetlaczami, które można stosować nie tylko w wewnętrznym kąciku oka, ale także na szczyty kości policzkowych, pod łukiem brwiowym czy na łuk kupidyna. W tej paletce nie ma cieni matowych.



GOLDEN HOUR


Kiedy pierwszy raz zobaczyłam Golden Hour pomyślałam, że tak powinna wyglądać Sweet Peach od Too Faced;) W paletce znajdują się ciepłe odcienie żółtego (Hotline) i różowego złota (Turned on), miedzi (Psyched), brązu oraz śliwkowy akcent. Dwa górne cienie- Dope i Hero są matowe. Reszta cieni jest połyskująca o lekko metalicznym wykończeniu. Myślę, że paletka w szczególności przypadnie do gustu osobom o niebieskich i zielonych oczach, które pięknie podkreśli:)



SMOKY


Kolory w paletce Smoky przywodzą mi na myśl kamienie szlachetne. Jest rubin, topaz, szmaragd... Piękne, bogate cienie o mocnej pigmentacji i metalicznym wykończeniu. Dla odrobiny równowagi są też maty- górne Feature i Instinct oraz ciemnoszary Slayer. Ciekawym cieniem jest też matowa czerń z mnóstwem niebieskich i srebrnych drobinek- Big Night. Nie mogę też nie wspomnieć o cieniu STFU, przepięknej szmaragdowej zieleni, która sprawiła że zapragnęłam tej paletki;) 



Gdybym miała wybrać tylko jedną, byłaby to zdecydowanie Smoky. Jest najlepsza jakościowo- cienie są kremowe i mocno napigmentowane, a także najbardziej uniwersalna- jest matowy jasny beż i brąz, ciemna szarość (którą zamieniłabym na jakiś szafirowy metalik) oraz czerń, no i kilka pięknych kolorowych akcentów. Tą paletką można wyczarować wiele pięknych makijaży, nie tylko przydymione oko:) To mój faworyt.

Miałyście okazję przyjrzeć się nowym paletom Smashbox? Co o nich myślicie?