Zoeva Strobe Gel w odcieniu Corona dostałam w prezencie mikołajkowym. Sama chyba nie zdecydowałbym się na rozświetlacz w takiej formie, choć internety kusiły:) Cieszę się jednak, że trafił w moje ręce bo dzięki temu utwierdziłam się w przekonaniu, że wolę tradycyjne, pudrowe konsystencje. Niemniej jednak pozwolę sobie dorzucić swoje trzy grosze na temat tego kosmetyku;)
Rozświetlacz zamknięto w masywnym, szklanym słoiczku o pojemności 15ml. Pięknie się prezentuje na mojej toaletce, ale w podróż raczej razem nie pojedziemy;) Czas jaki producent przewidział na zużycie produktu to 12 miesięcy od momentu otwarcia.
Strobe Gel występuje w trzech odcieniach: Halo- jasny perłowy, Corona- brzoskwiniowy oraz Aureole- wpadający lekko w brąz.
Kosmetyk ma zwartą, żelową konsystencję, która przypomina mi galaretkę. Na skórze daje lekko chłodzące uczucie. Można go aplikować na dwa sposoby, pędzelkiem lub palcami, jednak niezależnie od wybranej metody efekt będzie bardzo subtelny (żeby nie powiedzieć żaden), ciężko zbudować nim jakiekolwiek krycie.
Strobe Gel to produkt zastygający więc trzeba pracować z nim szybko i sprawnie. Trudno jest nałożyć go równomiernie, a jeszcze trudniej uzyskać efekt tafli, pomimo że kosmetyk nie zawiera drobinek brokatu.
Jednak największą jego wadą jest fakt, że choćbym nie wiem jak ostrożnie go nakładała to zawsze ściera mi podkład, który mam pod spodem:/ Dzieje się tak już przy próbie nałożenia jednej warstwy, a kiedy chcę go dołożyć prześwity robią się bardzo widoczne.
Problem znika kiedy aplikuję go na gołą skórę, ale po co mi rozświetlacz w no makeup day?
Poniżej swatche odcienia Corona, przy czym ten drugi to maksimum jakie udało mi się z tego rozświetlacza wycisnąć pod względem intensywności.
Mnie ten efekt nie zadowala.
Skład: Aqua (Water), Butylene Glycol, Glycerin, Mica (Ci 77019), Peg-240/Hdi Copolymer Bis-Decyltetradeceth-20 Ether, Phenoxyethanol, Glyceryl Acrylate/Acrylic Acid Copolymer, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Silica, Potassium Laurate, Tocopherol, [May Contain. +/- CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77491 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides)]
Jestem ciekawa czy używacie rozświetlaczy w innej niż prasowana formie? A może macie w swoich zbiorach Strobe Gel i podzielicie się opinią?






