Za oknem zacina śnieg z deszczem, a ja w wyobraźni spaceruję po tureckim bazarze, gdzie mnogość kolorów i zapach orientalnych przypraw uderza do głowy. Tak mi się właśnie kojarzy Ablaze- najpiękniejsza moim zdaniem z palet Cover Shot od Smashbox.
Ponieważ jest to edycja limitowana nie ma co zwlekać z zakupem, jeśli tak jak ja lubicie takie ciepłe (a raczej bardzo ciepłe) odcienie:)
Zerknijcie na swatche:
Jakości i pigmentacji cieni nie można nic zarzucić, no może poza Relaxed który jest delikatnym cielistym kolorem- takim do ujednolicenia powieki. Reszta to mix matów i odcieni metalicznych, które są niesamowicie nasycone, co z resztą widać na zdjęciu. Do moich faworytów należą Nirvana- przepiękne bordo, Delirious- pomarańcz oraz Throwback- rudy brąz. Na uwagę zasługuje również Moccasin- klasyczne mocno napigmentowane złoto oraz Dark Horse- odcień ciemnej gorzkiej czekolady, który absolutnie wynagradza brak czerni w tej paletce.
Takie kolory pasują moim zdaniem do wszystkich tęczówek, ale na oczach niebieskich lub zielonych efekt jest po prostu niesamowity.
Jeśli nie możecie się zdecydować, to swatche pozostałych palet Cover Shot możecie zobaczyć TUTAJ
Powiedzcie czy udało mi się Was na jakąś skusić?:)

