nail art & beauty

Revlon Parfumerie- Apricot Nectar

| On
18:57
Dziś dwa słowa o nowych, perfumowanych lakierach Revlon. Nie łatwo było je dostać, w Douglasie wyprzedały się szybko jak świeże bułeczki, ale ostatecznie udało mi się je dorwać w nowo otwartej drogerii Hebe (byłam tam dzisiaj pierwszy raz w życiu i wychodzić nie chciałam:P). Nie mam pojęcia czy lakiery Revlon Perfumerie to limitowana sprawa- w internecie natknęłam się na sprzeczne opinie, więc jeśli wiecie coś na ten temat to dajcie znać.

W tej chwili posiadam trzy odcienie- prezentowany dziś Apricot Nectar, African Tea Rose i Orange Blossom, które pokażę Wam niebawem.


Lakiery zachwycają nie tylko kolorami, ale przede wszystkim piękną buteleczką, która mnie osobiście kojarzy się z flakonami perfum Serge Lutens. Dość niespotykane, przyznacie, choć temu kto wymyślił kształt nakrętki chętnie przetrąciłabym paluszki. Wygląda to co prawda uroczo, ale podczas malowania jest okropną udręką. 


Co do samych lakierów, przyznaję szczerze- są średnie. Konsystencja jest bardzo lejąca, tak bardzo że trzeba uważać żeby nie zachlapać wszystkiego wokół. Lakier lubi skapywać z cienkiego i długiego pędzelka, którym dość ciężko manewrować taki jest długaśny, a do tego jeszcze ta okrągła nakrętka...


Na zdjęciach widzicie trzy dość konkretne warstwy, a ja nadal gdzieniegdzie dostrzegam prześwity i nierównomiernie rozłożony kolor. Także krycie tego odcienia nie powala, mam nadzieję że pozostałe lakiery spiszą się lepiej.
Ogólnie rzecz ujmując Apricot Nectar to nic specjalnego- jasny pomarańczowy krem, bez efektu wow. Być może będzie się ładnie komponował z opalenizną? Dodatkowo na paznokciach jest sporo ciemniejszy niż w buteleczce, w której wygląda na pastelową brzoskwinię. 
Moim zdaniem jest uderzająco podobny do Essie Tart Deco.


No i najważniejsze- zapach:) Apricot Nectar pachnie gumą balonową, ewentualnie sokiem typu multiwitamina. Moreli nie wyczuwam, ale zapach oceniam na plus- czuć go nawet przez top coat:D


Miałyście styczność z Revlon Perfumerie? Co myślicie o pachnących lakierach?


30 komentarzy on "Revlon Parfumerie- Apricot Nectar"
  1. Oj, ta kuleczka to utrapienie. Ładna ta brzoskwinia, ale faktycznie, bez efektu wow. Mnie się podoba African Tea Rose, ale też nie powiedziałabym, że to jakiś odkrywczy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle kolorów było tylko kilka, może z 6. Chciałam jeszcze wziąć China Flower, ale pomyślałam że w sumie to tylko czerwień...

      Usuń
  2. piękny kolor ale do samych lakierów mam mieszane uczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczny kolorek i jeszcze zapach gumy balonowej - chcieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zapachy maja udane te lakiery:) z kolorami gorzej.

      Usuń
  4. Podobają mi się buteleczki tych lakierów, ale rzeczywiście aplikacja przez kulkę może być utrudniona...
    Ostatnio w Rosmannie widziałam jeden kolor, który wpadł mi w oko, ale zapomniałam nazwy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w Rossie nie ma Revlona, ani Sally Hansen... ale na szczęście otworzyli Hebe:D

      Usuń
    2. Czyli nie ma tego złego ;)

      Usuń
  5. nie miałam jeszcze okazji ich sprawdzić ale z samej ciekawości jeden kolorek sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem to taka raczej ciekawostka, ozdoba na toaletkę, ale nie zwariowałam na punkcie tych lakierów:)

      Usuń
  6. Mnie jakos nie urzekly, ani kolorami ani zapachem (nie wiem jak w Polsce ale w UK sa z nimi testery).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas chyba nie ma, a przynajmniej ja nie widziałam.

      Usuń
  7. Wybrałaś bardzo ładne kolory :) Prawdziwie wiosenne!

    OdpowiedzUsuń
  8. wyobrażałam sobie, że ta nakrętka będzie bardzo uprzykrzać malowanie. nie pomyliłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W Rossmann też są w szafach Revlon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w żadnym R. nie ma szafy Revlon, niestety:/

      Usuń
  10. Faktycznie widać prześwity :-/

    OdpowiedzUsuń
  11. Aj marudzisz ;))) Kształt buteleczki świetny, kolor również :))

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwsze słyszę :D całość wygląda uroczo, ale kiepsko, że jest niedobry w użyciu ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny ten kolor, podoba mi się jeszcze ten, który ma ananasa w nazwie ;)
    Ale nie toleruję lakierów, które wymagają co najmniej trzech warstw :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze tych lakierów, ale jak będę miała tylko okazje chętnie jakiś przygarnę ;) Kuszą mnie przede wszystkim ze względu na piękne buteleczki, no i ciekawa jestem zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kusiły mnie te lakiery w sklepie, ale że mam sporą kolekcję to pohamowałam się. Kolor ładny ale skusiłabym się na róż.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lakiery robią wrażenie. Ale obawiam się ich aplikacji przez dość nietypową zakrętkę. Ale może nie jest tak źle.

    OdpowiedzUsuń
  17. jakiś czas temu kupił sobie jeden z tej serii, powiem szczerzę że polubiłam te lakiery i się skuszę na jeszcze jeden:)

    OdpowiedzUsuń

EMOTICON
Klik the button below to show emoticons and the its code
Hide Emoticon
Show Emoticon
:D
 
:)
 
:h
 
:a
 
:e
 
:f
 
:p
 
:v
 
:i
 
:j
 
:k
 
:(
 
:c
 
:n
 
:z
 
:g
 
:q
 
:r
 
:s
:t
 
:o
 
:x
 
:w
 
:m
 
:y
 
:b
 
:1
 
:2
 
:3
 
:4
 
:5
:6
 
:7
 
:8
 
:9